Zapaśnik
The Wrestler
Zostało
do premiery filmu w Polsce.
Obsada: Mickey Rourke, Evan Rachel Wood, Marisa Tomei, Judah Friedlander i inni...
Reżyseria: Darren Aronofsky
Scenariusz: Robert D. Siegel
Zdjęcia: Maryse Alberti
Premiera w Polsce: 20 marca 2009
Polscy krytycy filmowi: Mickey Rourke zasłużył na Oskara
Komentujący dzisiejszą oskarową galę polscy krytycy są zgodni: większość statuetek została przyznana przez Akademię zasłużenie. Najwięcej kontrowersji budzi wśród nich brak Oskara dla Mickeya Rourke'a za jego rolę w "Zapaśniku".
Andrzej Bukowiecki, krytyk filmowy bardzo ucieszył się z Oskara dla Seana Penna za rolę w "Obywatelu Milku" Gusa Van Santa. "Penn to aktor znakomity. Ten werdykt zdecydowanie nie jest pomyłką. I nie zaskakuje" - uważa krytyk. Przyznaje jednak, że Penn miał bardzo silną konkurencję w postaci Mickeya Rourke'a, nominowanego za rolę w "Zapaśniku" Darrena Aronofsky'ego. "Kreacja Rourke'a jest znakomita. To wielki powrót tego aktora po latach kryzysu i zapomnienia. Gdyby Rourke dostał Oscara, werdykt amerykańskiej Akademii Filmowej byłby może bardziej oryginalny" - ocenia Bukowiecki.
Z kolei Andrzej Kołodyński, krytyk filmowy z magazynu kino ocenia: - Tegoroczna gala Oscarów nie przyniosła niespodzianek; jedynym zaskoczeniem może być statuetka dla Seana Penna, który pokonał znakomitego Mickey'a Rourke'a.
"Wydawało się, że Oscara w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy dostanie Mickey Rourke za znakomitą kreację w "Zapaśniku" Darrena Aronofsky'ego. To bardzo dramatyczna rola, w której on sprzedaje swą brzydotę, fizyczność, rola bardzo odważna" - powiedział w poniedziałek PAP Kołodyński.
Mimo że sam kibicował Rourke'owi, Kołodyński przyznaje, że Oscar dla Seana Penna - za rolę homoseksualisty w "Obywatelu Milku" Gusa van Santa - nie jest złym wyborem amerykańskiej Akademii Filmowej. "Penn zagrał bardzo dobrze, stworzył przekonującą, ciepłą postać" - uważa krytyk.
Inne zdanie ma Jacek Bromski, reżyser i prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich. - Zasłużenie Oscara w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy dostał Sean Penn - uważa Bromski. "Penn to aktor wybitny. A jego rola w tym filmie była bardzo trudna"- mówi.
Penna uhonorowano za kreację w opartym na faktach filmie Gusa van Santa "Obywatel Milk". Wcielił się tam w postać Harveya Milka, pierwszego jawnego homoseksualisty w USA wybranego na ważne stanowisko polityczne, działacza na rzecz równouprawnienia gejów i lesbijek, który został zamordowany przez konserwatywnego fanatyka w 1978 r.
PAP
Mariusz Piotrowski (23-02-2009)
Komentarze: 0